środa, 30 maja 2012

Continental Race King

Witam :)
  Z dwudniowym opóźnieniem, zabieram się do pisania kolejnego wpisu dotyczącego testu sprzętu rowerowego. Jako pierwsze na ruszt trafiają opony - Continental Race King.
    Swoją przygodę z tymi oponami zacząłem w lutym 2011 roku, kiedy to założyłem je do Kellysa zamiast opon Kellys Cobra. Różnica była od razu zauważalna, gdyż jest to opona zupełnie inna... Ale o odczuciach trochę później. Teraz kilka suchych danych. Race King występuję na rynku w aż 5 wersjach (Supersonic, RaceSport, Protection, UST-Tubeless i zwykła drutowana). W każdej wersji można wybrać opony o dwóch szerokościach: 2.0 i 2.2.  Są to opony przeznaczone do wyścigów XC i Maratonów. Tyle z podstawowych informacji, teraz zobaczymy jak wygląda to w rzeczywistości.



     Jak już pisałem opony od Continentala używam już przeszło rok w zwykłej, drutowanej wersji  i od niedawna w wersji Supersonic. Choć jestem lekkim zawodnikiem (ok. 67kg) to używam obu kompletów w wersji 2.2. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Są one wyższe, mają większy "balon" a za tym idzie bardzo dużo plusów. Jednym z nich jest to, że można jeździć na niższych ciśnieniach. W zależności od terenu, wyścigu, pogody ładuję do oponek od 1,8-2,2 bara, co czyni tą oponę miękką, lecz z drugiej strony trudną do dobicia. Przy niskim ciśnieniu opona o wiele lepiej amortyzuje i pochłania drgania, trzyma w zakrętach i na różnych podjazdach. Dużo osób  jednak twierdzi, że takie grube opony muszą dużo ważyć.. Otóż nie, Supersonic w wersji waży 490 i 488g co jest raczej dobrym wynikiem.. Wiem, są lżejsze gumy, ale czy na takich oponach da się przejechać kamienisty maraton bez obaw?  Zapewne nie. :)
    Teraz w prosty, schematyczny sposób będę opisywał jak opona zachowuje się na poszczególnych nawierzchniach.. Więc zacznijmy od tych, do których opony są przeznaczone..


  •    Twarde nawierzchnie - ogólnie rzecz biorąc Race King jest bardzo szybką oponą z gęstym bieżnikiem, który tworzą lekko wystające trójkąty poukładane pod różnymi kątami. Na wszystkich twardych nawierzchniach typu asfalt, drogi gruntowe, szutry, opony "idą jak burza". Toczą się bardzo lekko i cicho, dobrze trzymają w szybkich zakrętach. 
  •      Piasek  - w rejonie, w którym mieszkam (Wielkopolska) takowa nawierzchnia jest bardzo popularna. Latem, gdy przez tydzień nie spadnie kropla deszczu praktycznie w każdym lesie, robi się "piaskowca" więc osobiście dla mnie bardzo ważne jest to jak, opona będzie zachowywała się w takich warunkach. Jeśli chodzi o samego Race Kinga to zdania dot. piasku są podzielone.. Ja twardo obstawiam (bo takie są moje odczucia i spostrzeżenia) że opona od Continentala dobrze radzi sobie w takich warunkach... Jeśli dobierzemy dobre ciśnienie i dołożymy trochę techniki nie powinniśmy mieć problemów z jazdą. Oczywiście, zdarzają się sytuację, kiedy mocniej zarzuci, ale chyba nie jest to do wyeliminowania.. Każda opona w głębokim piachu trochę będzie "pływać"
  • Korzenie i kamienie - Race King nie ma wysokiego bieżnika, co powinno wskazywać raczej na to, że na  takich przeszkodach powinna sobie raczej słabo radzić... Ja doświadczyłem czegoś innego, podczas tegorocznej majówki. Byłem w górach na pograniczu Pienin i Gorców, gdzie trochę pomęczyłem swój rower.. Miałem też kilka tras, gdzie kamieni i korzeni było stosunkowo dużo i ku mojemu zaskoczeniu oponki bardzo dobrze sobie radziły. Nie ślizgały się, pewnie zjeżdżały po kamienistych drogach.
  • Mokra nawierzchnia/"lekkie błoto" - tutaj opona nadal bardzo dobrze sobie radzi. Szybko się oczyszcza, nie robi problemów z zakrętami, choć wyczuwalne są czasami lekkie poślizgi. 
  • Glina - tutaj objawia się ciemna strona opony Continentala... Bardzo szybko się zalepia,  a co za tym idzie bardzo mocno się ślizga. Podjazdy wtedy są prawie nie do pokonania, zjazdy trzeba jeździć bardzo bezpiecznie. Jednak po wyjechaniu z takiego błota opona się stosunkowo szybko czyści. 


    Po opisaniu mniej więcej jak opona sprawuję się w danych warunkach warto przejść do trwałości... Osobiście sam nie jeździłem na wielu kompletach opon więc nie wiem też jak szybko opona (nie) powinna się zużywać, ale jak twierdzi mój trener Race Kingi to bardzo wytrzymałe opony. Jedyne co mogę powiedzieć to to, że po 10 000 km nadal można jeździć, choć duża część bieżnika znikła (patrz zdjęcie poniżej :) )... Tylko tylna opona jest tak wytarta, przednia jest w o wiele lepszym stanie. 


     Kolejną ważną rzeczą jest odporność na przebijalnosć. Przez ponad rok czasu, jeśli dobrze policzyłem złapałem tylko kilka "laczków". Tylko raz opona została przebita gwoździem, dwa razy miałem za mało powietrza i dobiłem dętkę, raz chyba weszło szkło.. Jak na ~ 12 k km (oba komplety) to jest raczej mało, więc odpornością na przebijanie nie można się przejmować...
                  

     Podsumowując: Race King wypuszczona z fabryki Continetala jest to bardzo uniwersalna opona, która doskonale się spisze zarówno na maratonach jak i  na wyścigach XC. Rewelacyjnie radzi sobie w suchych warunkach (do tego w końcu została stworzona), gorzej gdy trochę popada. Waga jest zadowalająca,  szczególnie patrząc na niską przebijalność i stosunkowo dużą trwałość opony. Cena nie należy do wygórowanej (drutowana wersja ~50zł) więc  można sobie na nią pozwolić nawet przy niskim budżecie. Sam jestem bardzo zadowolony z tych opon i myślę, że będzie trudno znaleźć lepszego zamiennika na suche warunki, na błoto jednak warto zainwestować w inny komplet :)

     Pewnie kilka osób, które to przeczyta, jeździło na Race Kingach.. Zapraszam do komentowania wpisu, można napisać z czym się nie zgadzacie :) Każdy ma inne odczucia i można się nimi podzielić ;)


Pozdrawiam
Tomek :)




EDIT! 
Po przejechaniu kolejnych kilometrów i wyścigów dodaje mały edit:

47 komentarzy:

  1. No dobra :) moje pytanie jest takie: waga 70kg który model tych opon radzisz założyc?drutowana czy supersonic?
    pzdr Robert

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm.. to nie zależy od wagi... ;) Jeśli chcesz ścigać się i chcesz mieć lekki rower - Supersonic, jeśli tylko wycieczki można pomyśleć albo o drutowanej, albo np. o Race Sport.

      Usuń
  2. Witam, czy miękką oponę = z małym ciśnieniem jest trudniej dobić niż twardą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, miękką oponę jest łatwiej dobić.. Może napisałem trochę niedokładnie, ale chodziło o to, że opona mimo tego, że ma niskie ciśnienie to trudno ją dobić z powodu wysokiego i dużego "balona".

      Usuń
  3. Witam, jak te opony sprawują się w śniegu? Co sądzisz o łańcuchach na koła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W śniegu jak w śniegu. Ślizga sie, ale jest do opanowania. Nie mam porównania z innymi, więc więcej nie napiszę.
      A z łańcuchami nigdy się nie spotkałem. :)

      Usuń
  4. Dzięki na ten wpis wpadłem z forumrowerowego. Dużo w nim wyjaśniłeś, już wiem ze kupuje te opony.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam,chce kupić wersje drutowaną(najtanszą) opona ma byc na chodniki,asfalt, czy nie lepiej na takie drogi kupic Continental Race King 2.0 ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam!
    Na forum rowerowym widziałem linka i zaciekawił mnie test... Kupiłem Race King Sport 2,0 na tył i wymieniłem na hutchinsona, ponieważ moim zdaniem ma słabe trzymanie boczne ze względu na umieszczenie bieżnika w środkowej części.
    Jeżdżę głównie głównie po twardych nawierzchniach, więc koła pompuję do wyższego ciśnienia niż kolega, dlatego trzymanie boczne jest jeszcze gorsze no i nie mam porównania z wersją 2,2.

    OdpowiedzUsuń
  7. Możesz uzasadnić dlaczego Race Sport na wycieczki a nie do ścigania.

    Z góry dziękuje za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdej wersji możesz użyć i do tego i do tego... Jeśli jednak jesteś fanem lightowania roweru, to Supersonic będzie lepszy-lżejszy.

      Usuń
  8. Tomek możesz doradzić jak pompować race king'i wersja drut 26x2.2 przy wadze 90kg.
    Obszar jazdy: miasto 65% - teren (łódzkie lasy, łagiewniki, etc.) 35%.
    Wcześniej posiadałem smart samy 2.1 i szło na 3.5 bara a z RK widzę różnie bywa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej,
      najlepiej gdy metodami prób i błędów sam dobierzesz sobie ciśnienie. Teraz ważę 71 kg i w terenie jak jeżdżę to ładuję koło 2-2,1 bara.
      Generalna zasada jest taka, że im mniejsze ciśnienie tym lepsza przyczepność, ale niestety też większe opory na asfalcie. Przy za niskim ciśnieniu jest też możliwość dobicia dętki.
      Najlepiej będzie gdy sam popróbujesz i sprawdzisz jak Ci się wygodnie jeździ, bo nie ma idealnego równego ciśnienia dla wszystkich :)

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dzięki za szybką odpowiedź.
      A powiedz czy się orientujesz czy w RK wyższe ciśnienie będzie raczej chronić boczne ścianki czy narażać na "urazy". W ogóle dziwna sprawa każdy widzę pompuje race king'i mniej niż zaleca producent a na nich jest od 3,5 do aż 4,5 bara, szok.

      Usuń
    3. Trudno powiedzieć czy wyższe ciśnienie może bardziej chronić ścianki boczne...
      A to, że producent podaje pompowanie od 3,5-4,5 bara to jest dla mnie dopiero szok. Jeżdżę na tych oponkach od dłuższego czasu i muszę powiedzieć, że 3,5 bara to jest dla mnie maksimum maksimum...

      Usuń
  9. Po weekendzie RK będę montował do swojego Cube'a. Dla bezpieczeństwa poleci też wkładka Zefal antyprzebiciowa.
    Pozwolę sobie po tygodniu lub dwóch użytkowania umieścić swoją opinię o nich tutaj, być może ktoś tu jeszcze z większą wagą zagląda i będzie to pomocne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No więc oponki zamontowane tył + przód RK 2.2. Przejechane pierwsze ~100km i cóż mogę powiedzieć, REWELACJA ! Opory toczenia super niskie, przyczepność bardzo dobra, w dodatku bardzo ciche. Wcześniej użytkowałem smart sam'y. Wyglądają bombowo i spełniają się w 100% :) Ciśnienie jakie dałem dla wagi +-90kg to przód 2.9 bar oraz tył 3.1 bar. Wg mnie jest ok do takiej wagi, w zakrętach jedzie się bardzo bezpiecznie. Na początku chciałem upuścić tył do 3.0 ale pewnie samo zejdzie po ok 3-4 tyg jazdy także zostawiam. Może komuś się opinia przyda. Pozdrawiam i szerokości życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam, zdecydowałem się na Race Kingi 2.2 mimo konkurencji ze strony Schwalbe Smart Sam 2.1 / 2.2 na oba koła przejechałem od początku wiosny na nich blisko 1000 km i dopiero starły się tylko kolce które wystawały od środkowych klocków. Wydaje się, że normalne użytkowanie powinno być na kilka sezonów. Ciśnienie optymalne jeżeli ktoś w raz z obciążeniem np: plecakiem waży około 80 do 90 kg to mniej więcej tak jak podał anonimowy rowerzysta na forum w poprzednim komentarzu z 30.04.2013 czyli przód 2.9 do 3.1 bar (ja widziałem na pompce w atmosferach ale to jest prawie tyle samo). Opory toczenia po asfalcie bardzo przyzwoite jeszcze mnie nigdy po jeździe na nich nie bolały tak nogi jak po jeżdżeniu na Schawlbe Rapid Rob a RK 2.2 ponieważ toczą się dużo lżej i ciszej i nawet po przekroczeniu 100 czy 140 km jednej wycieczki w wersji przełajowej: trudny teren z podjazami, szuter i asfalt można spokojnie dotoczyć się do domu (na Rapid Robach dużo energi uciekało na opory toczenia po asfalcie pewnego razu już był torturą). Mam tylko niewielkie zarzuty do trzymania bocznego ale podczas jazdy w lesie po koleinach (testowałem na Roztoczu gdzie jest dużo piachu, kolein i błota po lasach). Raz leżałem kiedy przód wpadł w koleinę w lesie i nie mogłem z niej wyjechać aczkolwiek było błoto i ściągnęło mi przód roweru ale wiem, że nie można wszystkiego wymagać od tak uniwersalnej opony a po za tym nie wiem jak poradziły by sobie wtedy inne opony (aczkolwiek kolega, który miał Schwalbe Smart Sam mówił mi, że nie poślizgnął tak w podobnych sytuacjach) . Ponadto złapałem jednego kapcia kiedy przedzierałem się przez gęstą dzicz i najechałem na krzaki tarniny z kolcami ale nie mam porównania do innych opon bo takie sytuacje są nie przewidywalne mimo tego że kolega jadący obok na Smart Samach nie złapał kapcia (choć w testach opon Smart Samy są chyba bardziej odporne na przebicia). Przyczepność w błocie oraz przy wyjeżdżaniu z kolein na polej drodze nie jest mocną stroną tych opon ale wszystkie inne zalety takie jak niskie opory toczenia, przyzwoite trzymanie boczne w zakrętach, dobra przyczepność (nawet gdy jest trochę mokro) oraz cena równoważą ewentualne niedoskonałości. Ogólnie polecam te oponki, jestem z nich bardzo zadowolony:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam , wczoraj doszly do mnie Race King 2.0 drut.. swietna cena / jakosc.. ale waga.. jest ostro przeklamana... wszedzie podaja ze ta wersja wazy 560 gram - i spodziewalem sie cos kolo tego.. na wadze pokazuje jednak 644g.. to SPORO SPORO wiecej. no ale wersja zwijana ponad 2x drozsza wiec narazie podziekuje, pewnie wagowo tez przeklamuja.. wiec wyjdzie na to samo ;].. oponki jeszcze nie zalozone ale spodziewam sie ze bedzie smigac ladnie (pomimo 644gram) ;].. 2.0..

    OdpowiedzUsuń
  13. dam znac jak 2.0 sie spisuje.. ale ciezko bedzie porownac nie majac 2.2 .. ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. właśnie zamówiłem sobie te oponki RK 2.0 drut jestem bardzo ciekawy tego produktu bo jeszcze nie miałem takich opon.Dziękuje za ten ciekawy test i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne opomki polecam !!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też potwierdzam super oponki,szybkie w terenie jak i na asfalcie rewelacja!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja RK 2.2 mam od tygodnia ,wcześniej sezon na RK 2.0 i w szybkości jazdy po płaskim terenie dużych różnic nie widzę natomiast w górkach (ostatnio Wisła Czarne) to i owszem:) Dużo bardziej komfortowe pokonywanie wszelkich nierówności no i boczne trzymanie na medal!! Polecam w 100%

    OdpowiedzUsuń
  18. czytanie recenzji trzeba koniecznie uzupełnić o EDIT! ;)
    opony jako uniwersalne sprawdzają się moim zdaniem całkiem fajnie. świetnie jeździ się po asfalcie, w terenie też nie najgorzej dają sobie radę. jak dla mnie największym minusem jest słabe trzymanie boczne, choć ja mocno je pompuję (sporo jeżdżę po asfalcie). szybka jazda po koleinach może mieć widowiskowy koniec ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajny artykuł i recenzja, jeszcze się waham, bo całe lata jeździłem na Panaracerze Fire XC PRO, ale przyszedł czas na małe zmiany..i chyba wybór padnie na RK

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwierz mi, że jak zmienisz na te opony to będzie to twój podstawowy wybór na długi czas i każde będziesz porównywał do nich - tak są zaje*iste :)
    Sam użytkuje od kwietnia te opony i nawet wpisałem swoją opinię tutaj 19 i 30 kwietnia :)
    Ogólnie od tamtego czasu zużycie (pomimo ścieżek betonowo-asfaltowych 60%) bardzo, bardzo niskie, waga 81kg pompuje je na 3 bary, po serwisie jesiennym czas na zamianę tył <-> przód, bo wiadomo, że tył od większego obciążenia szybciej schodzi.
    Conti są super !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawostka przyrodnicza. Byłem dziś w sklepie z mocną decyzją przesiadki z 2.0 na 2.2. nawet założyli mi 2.2 na tył ale coś na oko nie wyglądała na szersza niż ta 2.0 z przodu. Sprzedawca wziął suwmiarkę i wyszło jak byk, że zarówno 2.0 jak 2.2 są ...identycznej! szerokosci, przy tym samym nabitym ciśnieniu. Przyszedł jeszcze szef interesu, osobiście suwmiarką zmierzył szerokosć wzoru bieżnika obu wersji, wynik-jednakowe. Jedyna różnica jaką zanotowały instrumenty pomiarowe to waga, stara 2.0 waży 580, nowa, rzekomo 2.2, a w istocie też 2.0 waży 642 g. Cóż, w tej sytuacji zmiana z jednej wersji na drugą okazała się zabiegiem jałowym, więc od niej odstąpiłem. O co tu może chodzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błąd? To jedyne do głowy mi przychodzi. Nie wasz błąd, ale fabryczny.
      Wiele razy widziałem Race Kingi w różnych wersjach i 2.0 są znacznie węższe. Nigdy z taką sytuacją jak Twoja się nie spotkałem.

      Usuń
    2. Też tak myślałem. Gość ze sklepu z ciekawosci wyciagnął jeszcze droższą wersję zwijaną z inną grafiką, zmierzył bieżnik...to samo, identycznie jak w drutówce. Ogólnie chłopaki w sklepie byli w wiekszym szoku niż ja i tylko kiwali ze zdziwieniem głowami.

      Usuń
    3. Zmierzył bieżnik, czy szerokość całej opony założonej na taką samą obręcz?

      Usuń
    4. Zauważyłem to samo.
      Porównując RK 2.2 wyprodukowane 2-3 lata temu, z tymi produkowanymi obecnie, mam wrażenie że to są całkiem inne opony. RK z 2011 roku miały naprawdę duży balon, a te co mam teraz są tej samej szerokości co Schwalbe Racing Ralph. Na tamtych przez kopny piach się frunęło, a na tych.... się tylko jedzie.
      Dodam tylko że RK 2.2 w wersji TUBELESS sprawiają wrażenie jeszcze węższych.

      Usuń
  22. Najpierw mierzył opony(nie sam bieżnik) założone na koła, przy tym samym cisnieniu, potem z ciekawości mierzył już same bieżniki zdjetych opon na płasko, na końcu bieżnik zwijanej. Z tym samym efektem. Jutro albo pojutrze ponowię próbę w innym sklepie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo przyjemna opona w użytkowaniu. Komfortowa, szybka i o dobrej przyczepności. Ale ... !!! Uwaga !!!Przy drutowanej wersji RK, jaką zakupiłem jakieś trzy miesiące temu ( przebieg ok 3 tyś km ) zaczęły strzępić się nitki oplotu, tuż przy samej obręczy. Pytanie czy jest się czego obawiać? Pęknie, nie pęknie?
    Gdyby nie ten problem, to opona wygląda na bardzo żywotną. W przedniej bieżnik wygląda jak nowy, tylna nieznacznie wytarta.
    Dadatkowo może ktoś rozwieje moje wątpliwości, co do oryginalności tych opon. Na moich napisy są srebrne, a na zdjęciach w necie zawsze widzę biały kolor. Być może jest to sposób na rozróżnienie rodzaju opony (budżetowy drut, Race Sport , Supersonic itd ) , ale nie jestem pewny. Wyprodukowane w Indiach. Rozwiejcie moje wątpliwości

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie obawiaj się, z moich RK drutowanych też kilka nitek z oplotu bocznego, tuż przy obręczy, wyszło i wszystko jest jak należy, nie powinno nic się dziać o ile nie zahaczyłeś bokiem i nie rozerwałeś/naderwałeś oponki.
    Napisy srebrne to nowa rewizja, najnowszy model. Te z białym napisem to starsza mieszanka :)
    Co do żywotności to jak już zauważysz sporą różnicę, zwyczajnie zamień opony P <-> T a posłużą jeszcze jeden sezon być może.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, trochę mnie uspokoiłeś. Opony w żaden sposób mechanicznie nie uszkodziłem, więc jeśli z nitkami przypadek nie jest odosobniony i nie wpływa to na bezpieczeństwo użytkowania, to podtrzymuję opinię, że opona jest bardzo przyzwoita. Pozd. Arek

      Usuń
    2. Z tego co słyszałem i czytałem to bardzo dużo osób skarżyło się na wychodzące nitki, taki delikatny minus tych Conti ale myślę, że to naprawią to w modelu na 2014. Niedługo czas na serwis Cubusia u mnie :) bo już pogoda nie taka, więc mogę wsadzić foto opon dla zainteresowanych (i tak będę je zdejmował celem zamiany właśnie P<->T). Przebieg to jakieś 2000-2100 km.

      Usuń
  25. Witam,
    Przymierzam sie do kupna RK 2.2 Drut na tyl i X-kinga 2.4 drut na przód . Myślicie, że to dobra kombinacja? Ważę 70kg
    Ps. Ja swoje opony ( kellys grippen 2.1 tył i rubena v78 2.1 przód ) do 4 barów pompowalem . Mogło to wpłynąć na ich żywotność? Dodam ze maja one okolo 4000km ale nie maja juz bierznika , tylko po bokach został

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziś pierwszy dzień testowałem wersję 2.2 drut i byłem zadziwiony tym że w zakrętach mimo dużych przechyleń nie uślizguję się, jeżdżę głównie miastem więc 4.5 bar ładuje. Na chwilę obecną zauważyłem że rower prowadzi się znacznie lepiej niż na Hutchinson Python 2.0

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam mam rowerek Kross Hexagon X3 model 2014 i nigdzie nie moge sie dowiedziec czy zmieszcza sie Oponay Continental Race King 26x2.2 drut Dzieki za odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
  28. A moim zdaniem te opony są dobre tylko na twardy teren, wtedy widać ich zalety. W trudnym terenie nie jest już niestety tak wesoło, głębszy piach, błoto albo nawet trawa i jest ciężko.... Klocki bieżnika są krótkie przez co opona nie ma szans trzymać dobrze tam gdzie podłoże jest luźne. Trwałości nie mogę ocenić, za to odporność na przebicia wydaje się być na przyzwoitym poziomie. Koniec końców przesiadłem się na Rapid Rob-y, te mi bardziej pasują, w terenie są znacznie bardziej przewidywalne i "dzielne" (na zjazdach i w zakrętach można więcej sobie pozwolić), Za to na szosie większe opory toczenia ale szosy unikam jak tylko mogę, w końcu MTB to nie szosówka.

    OdpowiedzUsuń
  29. Czy na oponach pisze jaka jest dopuszczalna waga rowerzysty,nie pytam tylko o tą co napisany artykuł tylko czy inne też mają i jak oznaczone to jest,proszę o odpowiedź gdyż ważę 90kg mam opone MTB wymiar 26 -1.95 i max pompowania to 4.5 bar

    OdpowiedzUsuń
  30. Continental king sport 2.2 bardzo dobre oponki, godne uwagi w miarę uniwersalne poza głębokim błotem, dużo dłużej wytrzymują niż np schwalbe evo 2.1 które zdarły się u mnie po sezonie. Cena opon podobna ( 140-150 zł) ale continental pada dużo wolniej niż evo za to nowy schwalbe lepiej trzyma się podłoża.
    I wszystko jasne, wybiera kupujący...

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak dla mnie dwa wielkie minusy: przebija mi się co chwila (jazda po asfalcie) oraz bardzo słabe boczne trzymanie - lubię ostrą jazdę w zakrętach, dopóki jest całkiem sucho to w miarę dają redę, ale niech tylko trochę popada, to nawet lekko nie można się na tych oponach przechylić bo gleba :/

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam Continentale RaceKing drutowe 26x2.0 i w porównaniu do poprzednich opon Kenda K901, Continentale lepiej prowadzą się w zakrętach , mniej szumią, zdecydowanie lepiej amortyzują nierówności, ale mają gorszą przyczepność na podjazdach. Jeżeli chodzi o opory toczenia to wielkich różnic nie zauważyłem. Jeżdżę po szosie, kostce, po twardych nawierzchniach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dopiszę do mojej wypowiedzi powyżej jeszcze kilka informacji:
      - szerokość oposy po napompowaniu do 4bar 46mm, na obręczach 19mm
      - jeździłem tylko na suchym
      - drobny bieżnik boczny nie wprawia w wibracje kierownicy w zakrętach
      - łatwiej założyć RaceKingi na obręcz niż Kendy K901

      Usuń